Get Adobe Flash player

Krystyna Mazurówna – tancerka, choreografka, autorka książek autobiograficznych Moje noce z mężczyznami (2012), Burzliwe życie tancerki (2015), Ach, ci faceci (2016),

 

m1

Przeszłość

Kiedy miała 3 lata już wiedziała, że będzie tancerką. Po szkole baletowej szybko zrozumiała, że nie chce pracować w perfekcyjnych schematach tańca klasycznego, bo to ogranicza jej ekspresję. Mazurówna wybrała mało znany wówczas taniec współczesny i jazzowy, założyła zespół tańca nowoczesnego Fantom, w którym realizowała własne pomysły choreograficzne. Od 1968 roku mieszka w Paryżu, gdzie trafiła zmuszona przez władze komunistyczne do emigracji.

Bycie sobą

Kreatywność i własne zdanie są dla Mazurówny najważniejsze. Własny wizerunek buduje na tym, co uznaje za odpowiednie dla siebie. Uważa, że każda osoba jest niepowtarzalna, więc bycie sobą to jedynie słuszna droga, wtedy można czuć się pewnie. „Nie wypada”, „Powinnam”, „Należy” – już dawno nie istnieją w słowniku Mazurówny. Na przykład nigdy nie interesowało ją bycie elegancką damą. Sama wybierała jak chce się czesać, ubierać i co chce robić. Nudne prace zmieniała na bardziej interesujące. Wykonywała ponad 30 zawodów, a wszystkie z takim samym zaangażowaniem i pasją. Dziś nadal Mazurównę interesują nowe wyzwania, możliwości, sposoby wyrażania siebie. Dużo podróżuje, tylko w czerwcu 2016 roku odbyła 17 podróży lotniczych. Spotyka się z czytelnikami swoich książek, ze słuchaczami Uniwersytetów Trzeciego Wieku. Prowadzi wykłady, jest członkinią jury w pokazach mody, występuje na kongresach feministycznych.

Odwaga

Z wiekiem wzrasta odwaga. Doświadczenie zawsze wzmacnia. – Teraz nie boję się niczego – mówi Mazurówna w filmie „Założę czerwone spodnie”. Z wiekiem rośnie też, według Mazurówny poczucie bezpieczeństwa, pewność i świadomość siebie, asertywność oraz zaufanie do swoich możliwości. Dla Mazurówny ważne jest to, że sama decyduje o swoich losach, że wszystko jest zależne wyłącznie od niej samej. Nie ma marzeń – ma plany. Walczy o równe prawa, o demokrację, popiera związki partnerskie.

Miłość

Najpiękniejsza choć absurdalna rzecz w życiu ze względu na to, co w nas wyzwala i do czego prowadzi, mówi o miłości Mazurówna. Zawsze, niezależnie od rozwoju zdarzeń, może być to piękne uczucie. Szczególnie stan zakochania. Mazurówna radzi zamknąć oczy i iść za głosem serca i intuicji, niezależnie od wieku. Na romantyczno-erotyczne przygody nigdy nie jest za późno.

Wiek

Wiek nie ma żadnego znaczenia, w żadnym wypadku, podkreśla Mazurówna. Dotyczy to wszystkiego co robimy, jak się ubieramy i zachowujemy. Chciała napisać książkę pt. „Życie zaczyna się po 70-tce”, ale nie może znaleźć wydawcy. Nie rozumie dlaczego, bo przecież sama jest przykładem, że tytuł jest prawdziwy. Mazurówna została modelką po 70 roku życia, napisała trzy książki i pisze kolejną, już myśli o piątej i ma pomysł na szóstą. Uważa, że nie ma granic, a jedynie z czym w tym wieku warto walczyć, to ze sobą, żeby nie zostać na kanapie z myślą, że już nic nie warto. Trzy razy w tygodniu chodzi na siłownię, korzysta z zabiegów kosmetycznych, używa dobrych kremów.

Cały czas podkreśla, że najważniejsze to samej decydować o tym, co się chce i lubi robić w swoim życiu niezależnie od wieku.

 

Krystyna Mazurówna wystąpiła w filmie dokumentalnym „Założę czerwone spodnie”, który pokazuje historię dziesięciu kobiet nie ograniczających się wiekiem
Projekt  współfinansowany jest ze środków otrzymanych z Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w ramach Rządowego Programu na rzecz Aktywności Społecznej Osób Starszych na lata 2014-2020.